niedziela, 7 sierpnia 2016

[ZAPOWIEDŹ] Nowa książka Igi Wiśniewskiej - "Urodzeni, by przegrać"


  Moi Mili!
  W ten piękny i słoneczny dzień przychodzę do Was z pewną nowiną. Może już wiecie, a może jeszcze nie, ale we wrześniu zostanie wydana najnowsza powieść Igi Wiśniewskiej!  Tym razem autorka zabierze nas w podróż do Warszawy, gdzie ponownie krzyżują się drogi Diany i Karola....

                                              Mieli się już nigdy nie spotkać...
                                                     Los jednak chciał inaczej.

Diana – ukrywa tajemnicę, która nie pozwala jej żyć normalnie. Pięć lat temu przez jej nieuwagę wydarzyła się tragedia. Odtrącona przez rodziców wyjechała na studia do innego miasta, nie potrafi jednak zapomnieć o przeszłości. Kiedyś najbardziej pragnęła przebaczenia. Teraz nie pragnie już niczego.

Karol – z wyglądu niegrzeczny chłopiec, wychowany „na złej ulicy”, student ekonomii i bokser. Kiedyś, w innym życiu, Diana i Karol spotykali się. Nie traktowali tego poważnie, ale to, co ich rozdzieliło, było śmiertelnie poważne. Pięć lat później wpadają na siebie na studenckiej imprezie. Przypadek? Żadne z nich nie wierzy w przypadki. Szybko okazuje się, że stają się dla siebie bardzo ważni. Czy razem uda im się zbudować wspólną przyszłość? Bez względu na wszystko…
   
Niezwykła opowieść o młodych ludziach, którzy zdążyli już poznać gorzki  i słodki smak życia oraz o ich walce o szczęście.
 



                  

 Tytuł: "Urodzeni, by przegrać"

Autor: Iga Wiśniewska 

Wydawnictwo: Zysk i S-ka 

W trzech słowach: bolesna , piękna

                   wzruszająca.

 

 





    Premiera - 12 września 2016 r

 

Kochani, 

nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę  doczekać się września! <3 Mam nadzieję, że zainteresowała Was ta pozycja! 

Do napisania <3    

26 komentarzy:

  1. Mnie zainteresowała. Podobają mi się takie historie, ale gdzie tu do września...

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Tobie kupiłam "Przeklętą", a książka wywarła na mnie ogromne wrażenie, więc z niecierpliwością będę wyczekiwać "Urodzonych".

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie nie dla mnie, zaczytuję się w innych gatunkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, uwielbiam taką tematykę! Dodatkowo już sam tytuł mnie zachęca. :) Ale to czekanie na wrzesień... ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tytuł jest mało optymistyczny ;p fabuła jednak intryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zainteresowała i to bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna okładka od razu przyciąga wzrok, a opis brzmi całkiem interesująco, więc kto wie, może po premierze poznam lepiej losy bohaterów. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć:))) Obserwuje;) Podoba mi sie nagłówek Twojego bloga, zreszta śwetny pomysł na adres bloga :D Co do ksiażki to rzeczywiscie wydaje sie interesujaca i z pewnoscia jej nie omine. Pozdrawiam:)

    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej zaciekawiła mnie ta tragedia, do której doprowadziła Diana. Bo powieść sama w sobie jakaś zaskakująca nie jest. Pewnie będzie na koniec big love.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Oo ciekawe co za sekret ona skrywa możliwe, że kiedyś przeczytam, ale nie teraz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi kusząco. :) No i ta okładka strasznie przyciąga uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ciekawa tej tragedii, może książka okaże się interesująca :)
    http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi całkiem ciekawie, będę wyczekiwać tej książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. JA. JESTEM. JEJ. CIEKAWA. OCZAROWANA OKŁADKĄ! Chociaż kojarzy mi się z Przypadkami Callie i Kaydena. ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesująco się zapowiada, chętnie się z książką zapoznam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie jestem jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiedź intryguje i przyznaję, że książkę poznam z chęcią. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj mam ogromną chęć na tą ksiażkę

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja raczej podziękuję za tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapowiada się obiecująco. Już mam chęć ją przeczytać. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ja raczej podziekuje :D nie wie mczy to mnei kusi, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pewnie prędzej czy później książka trafi i w moje czytelnicze szpony ;)

    OdpowiedzUsuń