niedziela, 16 czerwca 2019

"GAMING HOUSE" w obiektywie, czyli mini sesja z moim patronatem medialnym!

Dzień dobry Kochani!
Ostatnio trochę mnie mało na blogu, ale sesja - depresja pożera cały mój wolny czas i nie mam prawie w ogóle czasu na drobne przyjemności. Aczkolwiek dzisiaj postanowiłam odciąć się od nauki i pokazać  Wam moją małą sesję zdjęciową, którą wykonałam dla mojego patronatu medialnego. Mam nadzieję, że macie w planach, a może już dawno jesteście po lekturze "Gaming house", bo jest to naprawdę doskonała, zabawna i oryginalna lektura idealna na wakacje. A co więcej jest bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo fotogeniczna! Nie wierzycie? Rozwińcie tego posta, a przyznacie mi rację. Zapraszam! 

sobota, 15 czerwca 2019

"Ręce ojca" Aleksandra Julia Kotela

              Kiedy nie znasz swoich korzeni to czujesz się pusty. Dążysz do poznania prawdy o sobie i swoich przodkach. Człowiek przeżywa wtedy wewnętrzne katusze, bo chce znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania. Czy mogłabyś nie znać swojej przeszłości i swoich bliskich? Czy nie jest tak, że rodzice powinni być przy dziecku od najmłodszych  lat? Na takie pytania odpowiedzi szuka główna bohaterka powieści pt."Ręce ojca". Dziewczyna nie wie kim był jej ojciec i dlaczego ją zostawił. Nie ma pojęcia czy kiedykolwiek ją kochał i czy czasem myślał o niej. Czy Julii uda się poznać swoją i swoich bliskich przeszłość? Tego dowiecie się z poniższej recenzji. Zapraszam do przeczytania mojego najnowszego posta!

poniedziałek, 10 czerwca 2019

"Odrodzeni" - Collen Houck


<recenzja drugiego tomu - mogą pojawić się spoilery>
        Gdy spotkasz swoją bratnią duszę cały świat nagle przestaje istnieć. Robisz wszystko co w swojej mocy, aby być z ukochaną osobą i przezwyciężyć wszystkie przeszkody, który stoją Wam na drodze. Miłość jest pięknym uczuciem, ale czasami może doprowadzić Cię do zguby. Tak jak w przypadku głównych bohaterów powieści pt."Odrodzeni". Z naukowego punktu widzenia Lily i Amon nie powinni być razem. Różni ich prawie wszystko - klasa społeczna, wiek, a nawet światy w których żyją. Mimo wszystko Lily oddała swoje serce ukochanemu. On oddał jej wszystko co mógł. Niestety świat nie jest litościwy i rozdzielił tę parę. Czy Amon się podda i nie uratuje całego wszechświata? Czy Lily znajdzie w sobie siłę, aby uratować ukochanego i przy okazji cały świat? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią!

niedziela, 9 czerwca 2019

"Miasto snów - Adam Faber

    Niektóre dni w ogóle nie układają się nam po naszej myśli. W szkole jest do bani, najlepsi przyjaciele nas nie rozumieją, rodzicie nie chcą z nami szczerze porozmawiać, a  my powoli czujemy, że tracimy grunt pod nogami. Rzeczywistość nas przytłacza, a sny wcale nam nie pomagają.  Coś o tym wie główna bohaterka powieści pt."Miasto snów". Cały świat dziewczyny jest do bani. Nikt nie potrafi jej pomóc, wszyscy uważają ją za wariatkę, a ona po cichu zaczyna w to wierzyć. Co jakiś czas traci kontrolę nad swoim życiem i wyrusza w dziwne podróże z nieznajomym chłopcem. O co w tym wszystkim chodzi? Tego dowiecie się z najnowszej recenzji!

"Vicious: Nikczemni" - Victoria Schwab

                Czym jest przyjaźń? Kto naprawdę  jest Twoim przyjacielem, a kto wrogiem? Komu mogłabyś bezgranicznie zaufać? Takie pytania zadaje sobie prawie każdy z nas. Poznajemy ludzi, ich cechy i osobowości. Robimy dokładną selekcję i próbujemy wybrać dla siebie najlepszą bratnią duszę. Każdy z nas marzy o prawdziwej, wiernej i wyjątkowej przyjaźni na całe życie.We filmach, książkach i opowieściach mamy możliwość obserwowania pięknych relacji.  Ile razy zazdrościliście Ani Shirley, Diany? Kto z nas nie marzył o takiej paczce przyjaciół jak w Harrym Potterze? Wszyscy fantazjowaliśmy, albo ciągle fantazjujemy o wyjątkowej przyjaźni. Ale przyjaźń może okazać się Twoim przekleństwem. Tak jak w przypadku głównych bohater powieści Victorii Schwab pt."Vicious. Nikczemni". Zapraszam do przeczytania mojej recenzji! 

piątek, 7 czerwca 2019

"Przebudzeni" - Colleen Houck

         Miałeś kiedyś wrażenie, że każdy Twój dzień wygląda tak samo albo przynajmniej podobnie? Wstajesz rano, jesz śniadanie, biegniesz do szkoły, uczysz się, po szkole znowu wracasz do domu i tak  w kółko. Każdy dzień jest taki sam, a ty nawet nie liczysz na coś fascynującego, dlatego w wolnych chwilach postawiasz poddać się całkowicie pasji. Przypuśćmy, że kochasz rysować i postanawiasz wolne po południe spędzić w ulubionym miejscu z ołówkiem w ręku. Zaczynasz kreślić linie i w końcu czujesz, że produktywnie spędzasz czas. Co jakiś czas zastanawiasz się co będziesz robić jutro, chociaż doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, iż prawdopodobnie kolejny dzień spędzisz podobnie. A tu nagle niespodzianka. Poznajesz kogoś i w jednej chwili całe Twoje dotychczasowe życie przewraca się do góry nogami. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.