czwartek, 19 kwietnia 2018

Gospoda, elfy, wilkołaki i monety, czyli recenzja powieści pt."Pierwszy Róg" Richarda Schwartza

Dzień dobry Molinki!
       Czy na tym blogu znajdę fanów fantastyki? Jeśli tak to koniecznie powinniście zapoznać się z moją najnowszą recenzją? Dlaczego? Ano dlatego, że dzisiaj przedstawię Wam fantastyczną powieść, która bezapelacyjne powinna znaleźć się na Waszych listach czytelniczych. Mowa to oczywiście o fenomenalnej książce Pana Richarda Schwartza pt."Pierwszy Róg". Zaintrygowani?

niedziela, 15 kwietnia 2018

Kiedy nie masz niczego, oprócz marzeń, czyli recenzja powieści pt."Pocałunek morza". Anny Stryjewskiej

Dzień dobry!
      Chciałabym Wam przedstawić książkę, której nie miałam w planach, ale po dłuższym zastanowieniu postanowiłam się z nią zapoznać. Chodzi tutaj o powieść  Pani Anny Stryjewskiej, której postanowiłam dać szansę i przekonać się na własnej skórze czy warto sięgnąć po  "Pocałunek morza". Tę książkę zaczęłam czytać w piątek o godzinie szesnastej, a skończyłam jeszcze przed godziną dziewiętnastą. To jest chyba mój rekord! Ale czy polecam Wam tę pozycję? Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

czwartek, 12 kwietnia 2018

Wszystko potoczyło się w ułamku sekundy, czyli recenzja powieści Douglasa E. Richards pt."Ułamek sekundy"

Hej, Hej, hej! 
    Wiecie co? Mam już dość. Cały czas trafiam na same nietuzinkowe pozycje przy których zarywam noce i nie mogę się do nich pod żadnym względem doczepić. Naprawdę jestem pod wrażeniem książek, które w tym roku zostały wydane w Polsce. Moje grono ulubionych autorów drastycznie się powiększyło i już mam problem jaką książkę ogłoszę najlepszą powieścią roku 2018! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejną perełkę wydawnictwa Niezwykłego pt."Ułamek sekundy". Tym razem jest to rewelacyjny thriller z bardzo naukową zagadką! Zaintrygowani?

niedziela, 8 kwietnia 2018

Twoje serce ma dziesięć poniżej zera, czyli recenzja powieści pt. "Dziesięć poniżej zera" Whitney Barbetti

 Dobry wieczór Kochani!
     Kilka dni temu przeczytałam zimną,  a zarazem ciepłą powieść o losach młodej i skrzywdzonej przez los dziewczyny. Tak, Kochani, wiem co teraz sobie myślicie, że pewnie znowu się szykuje schematyczna książeczka o zniszczonej przez życie młodej kobiecie z niewyobrażalnym bagażem złych doświadczeń. Dobra, może poniekąd tak jest, ale nie do końca. "Dziesięć poniżej zera" nie jest zwyczajną pozycją. Nie jest nudną pozycją. Nie jest też schematyczna, chociaż pojawiają się w niej znane motywy. Dlaczego jest wyjątkowa? Ponieważ emocje jakie w niej występują są jedyne w swoim rodzaju. Będzie płacz. Będzie smutek. Będzie ból.
Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją!

piątek, 6 kwietnia 2018

#Moje czytelnicze plany 2, czyli co będę czytać w najbliższym czasie


Dzień dobry Kochani!
Nie chcę ciągle męczyć Wam recenzjami, dlatego będę regularnie pokazywać Wam książki, które będę czytać w najbliższym czasie. Dzięki temu będziecie wiedzieć przed czasem jakie powieści zostaną zrecenzowane u mnie na blogu. A oprócz tego w dwóch, trzech zdaniach będę  pisać czemu zdecydowałam się na przeczytanie akurat tych perełek.

środa, 4 kwietnia 2018

Dobry i zły policjant, czyli recenzja powieści pt."Cienie" Wojciecha Chmielarza

Dzień dobry Kochani!
   Kocham czytać kryminały. Naprawdę. Doskonale pamiętam dzień w którym po raz pierwszy sięgnęłam po ten gatunek i moim zdaniem była to miłość od pierwszej linijki. Z zapartym tchem śledziłam bohaterów, szukałam wskazówek i pragnęłam jak najszybciej odkryć prawdę. To właśnie czytanie świetnych kryminałów zawsze sprawiało mi największą frajdę. Niestety ostatnimi czasy bardzo zaniedbałam ten gatunek, lecz gdy tylko nadarzyła się okazja sięgnęłam po najnowszą powieść Pana Wojciecha Chmielarza i przepadłam w "Cieniach". 

czwartek, 29 marca 2018

Fobia wróg mojego życia, czyli recenzja powieści Krystal Sutherland pt."Prawie ostateczna lista najgorszych koszmarów"

Hej, hej Kochani!
        Macie swoją listę koszmarów? Ja na przykład od zawsze obawiałam się matematyki i rodzynek w sernikach. Tą drugą obawę jeszcze jakoś mogę znieść, ponieważ nauczyłam się je likwidować z ciasta, ale na przykład od matematyki nie mogę uciec. Jej szpony doganiają mnie dosłownie wszędzie! Ciemności się nie boję, lęku wysokości też nie mam, ale gdy tylko usłyszę  słowo "matematyka" wychodzą mi dreszcze na całym ciele. Jeśli macie swoje "koszmarki" to powinniście zapoznać się z najnowszą powieścią Pani Krystal Sutherland! Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją!