niedziela, 27 września 2015

#2 Szansa dla Polaka: "Odkryłam, że czas nie leczy ran - on tylko przyzwyczaja do bólu." Recenzja książki pt. "Pięć minut" Igi Wiśniewskiej


  Pamiętacie moją recenzję "Gwiazdy Wschodu" ? Byłam pod ogromnym wrażeniem twórczości Pani Igi Wiśniewskiej, dlatego sięgając po "Pięć minut" postawiłam powieści bardzo wysoko poprzeczkę. Od samego początku czułam, że będzie to dobra książka i miałam nadzieję, że znowu zostanę mile zaskoczona, lecz nie spodziewałam się, że po jej przeczytaniu będę kompletnie wyprana z emocji, zapłakana i, że przez najbliższe dni będę ciągle do niej wracać myślami. Od poniedziałku próbowałam pozbierać myśli i napisać recenzję, ale co podchodziłam do komputera to nie mogłam zmusić się do napisania kilku słów, o zdaniach nawet nie wspominając, dlatego mam nadzieję, że wybaczycie mi jeśli moja wypowiedź będzie trochę chaotyczna, ale naprawdę nie wiem czy uda mi się opisać emocje jakie wzbudziła we mnie opowieść Diany.

sobota, 19 września 2015

"Endgame to zagadka życia, powód śmierci. Zawiera się w niej początek wszystkich rzeczy i koniec wszystkich rzeczy." Recenzja książki pt."Endgame. Wezwanie" Jamesa Freya


 Koniec świata prędzej czy później i tak nadejdzie, i zabierze, że sobą wszystko co zbudowaliśmy i stworzyliśmy do tej pory. Wobec sił wyższych i natury jesteśmy bezsilni i nie mamy żadnych szans na wygraną. Tak naprawdę trudno jest wyobrazić sobie apokalipsę. Nie wiemy jak może ona wyglądać i jakie będą jej skutki. Może pewnego dnia Słońce wygaśnie, Księżyc zniknie albo w ciągu jednej minuty wszystkie żywioły obrócą się przeciwko człowiekowi.

niedziela, 13 września 2015

#1 Szansa dla Polaka: "Ale pamiętaj, że życie to nie książki, które tak namiętnie czytamy. Jeśli Aleksander złamie ci serce, będziesz płakała prawdziwymi łzami." Recenzja książki pt. "Gwiazda Wschodu" Igi Wiśniewskiej

   Pierwsza miłość jest niezwykłym przeżyciem. Często ją idealizujemy i nie widzimy w niej żadnych wad. .Świat staje się bardziej wyrazisty , lepszy, kolorowy i patrzymy na przyszłość przez różowe okulary. Czujemy mocniej i intensywniej. Każdy gest pozostaje w naszej pamięci raz na zawsze. Z uśmiechem wspominamy pierwszy pocałunek, randkę, a nawet pierwszą kłótnię. Nie chcemy rozstawać się z drugą połówką nawet na chwilę. Dla ukochanego jesteśmy gotowi na wszystko, nawet na rzeczy, których normalnie byśmy nie zrobili.  Pierwsza miłość pozostaje  w pamięci  niezależnie od tego czy kończy się  pomyślnie czy też nie.

czwartek, 10 września 2015

Nowy cykl na blogu - "Szansa dla Polaka" !




Moi Mili!
Jest dokładnie godzina 5.30, a ja nie mogę spać - to pewnie z nadmiaru wrażeń, że dzisiaj już piątek :) Dlaczego lubię ten dzień tygodnia? Bo nim jest sobota :) Już nawet wiem co będę robić w weekend. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać. No i parę godzin poświęcę niestety matematyce..... czy tylko ja nie znoszę tego przedmiotu? Wiecie jak wygląda moja lekcja matematyki? Siedzę jak na szpilkach i modlę się, żeby nauczycielka nie wzięła mnie do tablicy, a w międzyczasie odliczam czas do dzwonka. No nie! Znowu odbiegam od tematu. Nie wspomnę już więcej o tym masakrycznym przedmiocie, a skupię się na czymś milszym :)

sobota, 5 września 2015

""Oto druga Nibylandia (...) Wielka jak dziecięce oczekiwania, ale też brudna, zniszczona i obdarta jak dorosłość."- recenzja książki pt. "Chłopcy" Jakuba Ćwieka






Na pewno znacie historię o wiecznym chłopcu zwanym Piotrusiem Panem, dowodzącym całą zgrają Zaginionych Chłopców. Zamieszkali wspólnie krainę zwaną Nibylandią. Wiedli tam życie pełne zabaw i psot. Nie zamierzali nigdy dorosnąć ani powrócić do swoich rodzin. Byli na swój sposób  szczęśliwi. Codziennie wymyślani nowe gry i ich życie składało się z ciągłych przygód. W międzyczasie  walczyli ze złym kapitanem Hakiem i jego piratami. Piotruś Pan miał wielu przyjaciół, ale szczególną sympatią darzył Dzwoneczka - wróżkę oraz Wendy - zwykłą dziewczynkę.  Wszystko brzmi baśniowo, prawda? A jak myślicie jak po kilku latrach wygląda życie Zaginionych Chłopców? Czy nadal żyją w błogiej nieświadomości? I czy ich życie nadal jest piękną bajką?

wtorek, 1 września 2015

Sierpień pięknie żegnamy, a wrzesień witamy! - Podsumowanie sierpnia!



Moi Mili!

 Sierpień już się skończył, a wrzesień rozpoczął, a to oznacza, że nadszedł czas na Podsumowanie Miesiąca! Niestety jak zwykle  nie popisałam się i przeczytałam tylko pięć książek :/ Jednak tym wynikiem się nie martwię, ponieważ we wakacje zawsze mniej czytam. Mam zamiar poprawić się we wrześniu, choć zdaję sobie, że zaczęła się szkoła i dojdzie mi więcej obowiązków.  Chciałabym też podziękować wszystkim osobom, które nominowały mnie do różnych Tagów lub LBA - zaległe nominacje mam zamiar nadrobić w najbliższym czasie :) Damy radę!
 Jak się czujecie po dzisiejszym dniu? Też jeszcze nie możecie uwierzyć w koniec wakacji?
Ile przeczytaliście książek w sierpniu? Piszcie w komentarzach :)