sobota, 5 września 2015

""Oto druga Nibylandia (...) Wielka jak dziecięce oczekiwania, ale też brudna, zniszczona i obdarta jak dorosłość."- recenzja książki pt. "Chłopcy" Jakuba Ćwieka






Na pewno znacie historię o wiecznym chłopcu zwanym Piotrusiem Panem, dowodzącym całą zgrają Zaginionych Chłopców. Zamieszkali wspólnie krainę zwaną Nibylandią. Wiedli tam życie pełne zabaw i psot. Nie zamierzali nigdy dorosnąć ani powrócić do swoich rodzin. Byli na swój sposób  szczęśliwi. Codziennie wymyślani nowe gry i ich życie składało się z ciągłych przygód. W międzyczasie  walczyli ze złym kapitanem Hakiem i jego piratami. Piotruś Pan miał wielu przyjaciół, ale szczególną sympatią darzył Dzwoneczka - wróżkę oraz Wendy - zwykłą dziewczynkę.  Wszystko brzmi baśniowo, prawda? A jak myślicie jak po kilku latrach wygląda życie Zaginionych Chłopców? Czy nadal żyją w błogiej nieświadomości? I czy ich życie nadal jest piękną bajką?



   Dawni wierni przyjaciele Piotrusia stali się jego największymi wrogami. Teraz dowództwo objęła Dzwoneczek, która każe nazywać siebie "Mamą". Mama wraz z Milczkiem, Kędziorem, Kryszną, Stalówką i Bliźniakami przeniosła się  do starego lunaparku zwanego Drugą Nibylandią tam ukrywają się przed swym dawnym kompanem . Chłopcy stali się mężczyznami, odstawili plastikowe samochodziki i przesiedli się na prawdziwe motory. Spotykają się z dziewczynami, pakują się w kłopoty i korzystają z życia. Nadal jednak podlegają pewnym regułom i mają w sobie wiele z dziecka - nie potrafią usiedzieć w jednym miejscu, platają sobie nawzajem figle i najważniejsze nadal świetnie się bawią .Niestety, coś kryje się za fasadą sielanki...

                                                  "Nie ma przegranych, dopóki piłka w grze."


    Sięgając po tę książkę kompletnie nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać. Opis fabuły umieszczony na tylnej okładce był zwięzły i za dużo nie zdradzał. Rezultat tego był taki, że poczułam się jak małe dziecko otwierające prezent Bożonarodzeniowy - nie wiedziałam co mnie czeka w środku, a moja ekscytacja ciągle rosła w górę. W końcu wzięłam powieść do ręki i ledwo zaczęłam ją czytać, a już zostałam wciągnięta w wir wydarzeń i tak zostało do samego końca. Z każdym kolejnym zdaniem i następną stroną nasuwało mi się coraz więcej pytań, a  Pan Jakub nie zamierzał odkryć wszystkich swoich kart, asa miał zawsze w rękawie. Już myślałam, że wiem co się dalej wydarzy, a tu nagle akcja zmieniała się o sto osiemdziesiąt stopni i wprawiała mnie w osłupienie.

     Muszę przyznać, że autor ma smykałkę do kreowania oryginalnych, a przede wszystkim realnych postaci. Chwilami miałam wrażenie jakbym znała ich całe życie. Opisy były wyczerpujące co sprawiało, że  bez problemu odróżniałam i zapamiętywałam ich imiona. Nawet teraz  po skończonej lekturze bez problemu mogę  scharakteryzować każdego z osobna.  Wielokrotnie uśmiechałam się i śmiałam z ich poczynań, żartów i  docinek. Naprawdę bardzo szybko zyskali moją sympatię, choć nie będę ukrywać, że najbardziej polubiłam Kędziora i Milczka. Do jednej postaci długo się przekonywałam i nadal nie jestem pewna co mam o niej myśleć. Chodzi tu o Dzwoneczka. Nie mogłam rozgryźć tej zagadkowej bohaterki i cały czas miałam nieodparte wrażenie, że ma ona nieczyste intencje. Raz zachowywała się jak najlepsza mama, a chwilami jak kobieta bez skrupułów. Nie zdradzę Wam czy się co do niej pomyliłam czy nie, ponieważ o tym musicie przekonać się sami.

    Autor pisze bardzo płynnie co sprawia, że ze wdziękiem przeskakuje z jednego opowiadania do drugiego przy czym czytelnik nie traci wątku. Choć każdy kolejny rozdział przedstawia inną przygodę i daje możliwość poznania innych Zagubionych to nadal mamy świadomość tego co się dzieje. Nie czujemy się przytłoczeni czy zdezorientowani, wręcz przeciwnie coraz bardziej jesteśmy ciekawi tego co może się zdarzyć i kto będzie głównym bohaterem następnej historii. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to do języka. Jak dla mnie w powieści było za dużo wulgaryzmów. Rozumiem, że pisarz chciał przedstawić nam najprawdziwszy gang z krwi i kości, gdzie motocykliści ciągle rzucają "mięsem' , ale bez przesady. Gdyby  nie te notoryczne przeklinanie oceniłabym tę książkę jeszcze wyżej, a tak muszę ocenę niestety obniżyć.

     Jestem pod ogromnym wrażeniem oprawy graficznej. Piękna ilustracja na przodzie i z tyłu książki, do tego niesamowite rysunki w środku powieści i na samym końcu przedstawiające poszczególnych bohaterów to wszystko dodało powieści jeszcze więcej uroku i magii . Podczas czytania wielokrotnie podziwiałam ilustracje i nie mogę sobie wyobrazić by mogło ich zabraknąć w tym wydaniu.

      Nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić Wam książkę pt. "Chłopcy" Jakuba Ćwieka. Jeśli chcecie przeżyć niesamowitą   przygodę i pragniecie poznać ciekawych i wyrazistych bohaterów, poczuć niepokojący klimat i wyruszyć w niebezpieczną drogę do Drugiej Nibylandii to ta powieść jest dla Was. Jednak uprzedzam to niegrzeczna wersja Piotrusia Pana.

 "Drugi nagle zdał sobie sprawę, że czasem nie wystarcza to, że znasz kogoś jak nikogo innego na świecie. Że czasem, tak czy owak, powiesz lub zrobisz coś, co wywoła lawinę zdarzeń, których wolałbyś uniknąć. Możesz potem przeklinać swój długi jęzor, kląć i tłuc otwartą ręką w czoło, ale i tak wiesz, że nie możesz już zrobić nic... Chyba że pomóc."


Tytuł: "Chłopcy"
Autor: Jakub Ćwiek
Ilość stron: 320
Wydawnictwo: SQN
Moja ocena: 7/10


                      Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu SQN 






66 komentarzy:

  1. Czytałam już kilka recenzji tej książki, ale jakoś mnie donning nie ciągnie

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to szkoda, bo książka jest naprawdę dobra :)

      Usuń
  2. Na tę książkę mam ochotę już od bardzo, bardzo dawna!
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz ją przeczytać :) Jestem pewna, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Czytałam juz o tej książce, ale póki co nie jestem pewna czy chce ja czytać
    Pozdrawiam Justyna z  książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się jeszcze do niej przekonasz? Z całego serca Ci ją polecam :)

      Usuń
  4. Czytałam kilka recenzji,ale wciąż nie mogę się do niej przekonać. Piotruś Pan zawsze kojarzył mi się z dzieciństwem,a ta jego ''kontynuacja'' z czymś całkowicie przeciwnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontynuacja jest zupełnie inna, ale nadal możemy poczuć tę magię :)

      Usuń
  5. Wydaję się ciekawa, kto wie, może kiedyś uda mi się ją przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że zapoznasz się z tą książką ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam tę serię. Już dwa tomy za mną i nie mogę się doczekać aż trzeci wpadnie w moje ręce ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mogę się doczekać się kolejnych części. Teraz będę polować na drugi tom :)

      Usuń
  7. Zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki ;D
    Wydaje się być fajna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Cię zachęciłam :)
      Książka jest naprawdę bardzo interesująca :)

      Usuń
  8. O tym autorze słyszałam już wiele dobrego, ale niestety nie miałam jeszcze okazji sięgnąć po jego dzieła. Myślę, że zacznę właśnie od tej książki ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Chłopcy" na pewno Ci się spodobają. To bardzo ciekawa wersja Piotrusia Pana :)

      Usuń
  9. Od dawna interesuje mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak samo nie jestem przekonana do postaci Dzwoneczka. W pewnym momencie również przebiegła mi przez głowę myśl, że nie jest w 100% pozytywną postacią.
    Dla mnie najlepsi są bliźniacy - pokochałam ich już w momencie, kiedy się pojawili <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bliźniacy byli świetni, ale moją sympatię najbardziej zdobył Milczek - mam do niego słabość :)
      Dzwoneczek to jedna z najbardziej zagadkowych postaci, naprawdę nie wiem co mam o niej myśleć :/

      Usuń
  11. Ćwiek ma bardzo specyficzne pomysły i poczucie humoru, które mnie osobiście nie zawsze pasuje. O ile przy "Dreszczu" bawię się świetnie, o tyle klimat "Chłopców" zupełnie mi nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą co do humoru autora. Niektóre żarty nie zawsze są trafne :)
      Nie czytałam "Dreszczu" i nie mam porównania, ale mam zamiar zapoznać się z kolejnymi utworami Ćwieka :)

      Usuń
  12. Ja nie mogę się doczekać czwartej części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria wciąga :) Ja nie mogę się doczekać drugiej części. Mam cichą nadzieję, że kolejne tomy będą jeszcze lepsze :)

      Usuń
  13. Mam w planach, ale jak zawsze czasu brak. Bardzo mnie interesuje ten cykl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle ciekawych książek, a tak mało czasu - skąd ja to znam :) Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zapoznasz się z tą serią :)

      Usuń
  14. Dużo osób polecało i wciąż się zastanawiam nad tą książką. Mówisz, że wciąga... Chyba dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wciąga! Mnie też dużo osób polecało twórczość tego autora, a ja zawsze szłam w zaparte, że jego książki są nie dla mnie :)
      Teraz już wiem, że się myliłam :)
      Warto dać szansę "Chłopcom" :)

      Usuń
  15. Przyznam, że mnie "Chłopacy" nie bawią - dopiero trzeci tom był jako taki, bo już w zupełnie innym klimacie. Nie podoba ki się wulgarny język - wiem, że jest konieczny przy takich postaciach itd., ale to zdecydowanie nie moje klimaty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku też przeszkadzały mi wulgaryzmy, ale potem się do nich przyzwyczaiłam :)
      Jestem bardzo ciekawa trzeciego tomu, skoro jest utrzymany w zupełnie innym klimacie :)
      Również pozdrawiam

      Usuń
  16. Dlatego też często tylko pobieżnie czytam opisy książek - żeby dać się maksymalnie zaskoczyć ^^.
    "Chłopcy" już od jakiegoś czasu za mną chodzą i na pewno kiedyś ich dorwę ;). To świetna okazja, żeby spróbować coś od polskiego autora. No i przyznam, że chętnie sięgnę po jakiś retelling baśni albo bajki. A taki niegrzeczny musi być tym bardziej ciekawy ;)
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też rzadko sięgam po powieści polskich autorów, ale to się chyba zmieni. Zostałam bardzo mile zaskoczona :)
      To bardzo niegrzeczna wersja Piotrusia Pana - myślę, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  17. Już od dawna mam na swojej liście książek do przeczytania Ćwieka, więc w końcu mam nadzieję, że po niego sięgnę. A Twoja recenzja zachęca jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że moja recenzja Cię zachęciła :)
      Koniecznie musisz zapoznać się z twórczością Ćwieka :)

      Usuń
  18. "Chłopcy" niezbyt mi się podobali, dlatego chyba nie będę kontynuować tej serii :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie podobali Ci się "Chłopcy"? A to szkoda :/
      Ja już nie mogę doczekać się kolejnych części :)

      Usuń
  19. Miałam okazję przeczytać już dwie czesći "Chłopców" i miłe wspominam lekture tych ksiażek, aczkolwiek niewiele z nich pamiętam. W przyszłości planuje wrócić do tej przygody.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszą część już wspominam dobrze i nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z "Chłopcami" :)

      Usuń
  20. Nie miałam jeszcze do czynienia z tym autorem, ale postaram się jak najszybciej to zmienić, kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Za każdym razem kiedy proszę wydawnictwo o kolejne książki, zapominam o tych nieszczęsnych Chłopcach ;) kiedyś i u mnie na nich przyjdzie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie :) Często zapominam o tytułach książek, które chcę przeczytać, dlatego ostatnio wszystko sobie zapisuję. Niestety moja lista cały czas rośnie, a nie maleje :)
      Mam nadzieję, że następnym razem nie zapomnisz o "Chłopcach" :)

      Usuń
  22. Polecam ci kolejne części, tak, zdecydowanie, bo je uwielbiam i już nie mogę się doczekać Największej z przygód! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę jak najszybciej zabrać się za kolejne tomy :)

      Usuń
    2. Musisz! :) Ja mam zamiar w najbliższym czasie zabrać się za Kłamcę, też może być dobry ^^

      Zapraszam po nominację: http://biblioteczkaciekawychksiazek.blogspot.com/2015/09/lba-19-relacja-grom-challenge.html? ☻

      Usuń
    3. Słyszałam o "Kłamcy" i mam ochotę go przeczytać :)
      Dziękuję za nominację <3

      Usuń
  23. Mam w swoich czytelniczych planach! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uwielbiam "Chłopców", a wulgaryzmy nadają prawdziwości tym postaciom ;) To takie polskie w końcu.
    Miałam podobnie z Dzwoneczkiem, długo nie potrafiłam zdecydować czy ją lubię czy nie.
    Polecam kontynuację. Nie wiem jak z trójką, bo tam zaczyna się już fabuła, nie opowiadania, jest mrocznie, brutalnie, a wulgaryzmów jeszcze więcej !
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak!
      Dzięki nim są jeszcze bardziej realni. Dzwoneczek to jedna z najbardziej zagadkowych postaci -nie wiem co mam o niej myśleć. Może w kolejnych częściach wszystko się wyjaśni? :)
      Skoro będzie mrocznie i brutalnie to muszę przeczytać :D

      Usuń
  25. Od jakiegoś czasu mam na nią ochotę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna, więc na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  26. Od jakiegoś czasu mam na nią ochotę... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od jakiegoś czasu mam na nią ochotę... :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciągle i wszędzie ta książka wpada mi w oko, albo mnie prześladuje, albo przeznaczenie :)

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno przeznaczenie! Chociaż kto wie.... może gang chce Cię przyjąć w swoje szeregi? Z nimi nigdy nic nie wiadomo :)

      Również pozdrawiam :*

      Usuń
  29. Bardzo wiele dobrego słyszałam o tej serii, ale przyznam, że mnie do niej nie ciągnie i tutaj grzeszę okropnie, bo przede wszystkim ze względu na okładkę oraz na to, że książka jest polskiego autora. Mam w planie czytać więcej polskich książek, ale od tej jakoś wszystko mnie odpycha ... a gdy już po nią sięgnę, to pewnie pożałuję, że zrobiłam to tak późno ... cała ja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie właśnie okładka się bardzo podoba :)
      Kiedyś też nie mogłam się zmusić, żeby przeczytać coś polskiego autora, ale ostatnio coraz chętniej i częściej sięgam po książki napisane przez Polaków . To wszystko kwestia czasu :)

      Usuń
  30. Słyszałam już o panu Ćwieku, ale za skarby świata nie spodziewałam sie, że napisał coś TAKIEGO! Nie wiem czy to dobrze czy źle :__:
    Fakt, obiło mi sie o uszy, że klnie jak szewc :/ Ale fabuła jest na pewno oryginalna i mam nadzieję, że bedę miała okazję ją przeczytać! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klnie lepiej niż szewc :D Jednak te wulgaryzmy naprawdę pasują do tej powieści :)
      Też nie spodziewałam się, że polski autor może napisać coś takiego! I do tego dobrego :)

      Usuń
  31. Ciekawy blog, bardzo podoba mi się Twój styl pisania. Ja też w tym roku zaczęłam prowadzić bloga. Jest co prawda historyczny, ale czasem recenzuję na nim książki. Zapraszam!
    rydwanikhistoryczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3
      Z przyjemnością zajrzę na Twój blog i życzę powodzenia w blogowaniu :)

      Usuń
  32. Książkę widziałam. Mam ją s planach. Szczególnie, że poleca ja Nergal - mój kochany mentor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz! Nie wiedziałam, że poleca ją Nergal , choć mnie to nie dziwni, ponieważ książka jest utrzymana w jego klimatach :))

      Usuń