czwartek, 3 grudnia 2015

"Jadwiga bez deszczu i chmury, listopad zimny i ponury." - Podsumowanie listopada!

 Kochani!!
 Listopad już pożegnaliśmy, więc czas najwyższy na podsumowanie miesiąca, ale zanim to nastąpi - kilka formalności.


 Nie wiem czy zauważyliście, ale ostatnio moja aktywność strasznie spadła i naprawdę nie wiem jak to się stało, ale zaniedbałam bloga haniebnie i z tego powodu jest mi bardzo przykro. Sprawdziany, kartkówki, konkursy, projekty i inne  sprawy związane ze szkołą pożarły większość mojego wolnego czasu, ale to nie one przyczyniły się do takiego stanu rzeczy. Po dłuższych przemyśleniach doszłam do wniosku, że problem tkwi w moim braku organizacji, dlatego od dziś każdy post będzie zaplanowany i wpisy będą pojawiać się regularnie :))









     



 Chcę Was także poinformować, że posty z cyklu "Szansa dla Polaka" będą pojawiać się 22 dnia danego miesiąca. Nie wiem czy cykl na nowo ruszy w grudniu czy w styczniu, ale na pewno w końcu ruszy! :)
A propos! Spisałam na kartkę wszystkie Wasze propozycje i już  niedługo  wyruszę do biblioteki na polowanie! Co więcej, nie spodziewałam się, że aż tyle tytułów trafi na moją półkę "must have"!! Bardzo Wam dziękuję za wszystkie propozycje i za tak duży odzew. Jesteście wspaniali!!!  :) 




                            Nadszedł czas na PODSUMOWANIE  LISTOPADA! 

Jej jak się cieszę! Pobiłam mój wynik z października! Przeczytałam, aż dwie książki - trzeba cieszyć się z małych rzeczy :) Może w grudniu przeczytam trzy?? :)

Przeczytane książki:

"Carrie Pilby. Nieznośnie genialna" Caren Lissner - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa "HarperCollinsPolska"

"19 razy Katherine" John Green - pożyczona od koleżanki ( recenzja niebawem).

                       Cytaty z książki  "19 razy Katherine" John Green

"Książki to notoryczni Porzucani: gdy je odkładasz, mogą na ciebie czekać wiecznie, a gdy poświęcisz im uwagę, zawsze odwzajemniają twoją miłość."  

                                                                                                               


"Lubił książki, ponieważ uwielbiał sam akt czytania, magię przemieniającą linie na papierze w słowa w jego głowie."


"Jeśli człowiek zachowuje się jak kameleon przez całe życie, w końcu nic, co go dotyczy, nie jest już prawdziwe."





                           Cytaty z książki "Carrie Pilby. Nieznośnie genialna"  Caren Lissner



"- Nauki ścisłe są ścisłe - wyjaśniłam.
- A filozofia? Przecież nie jest ścisłą dziedziną.
- Ale dąży do ścisłości"


"Nigdy nie powinno się rezygnować z racjonalnych, logicznych, spójnych i stanowiących bazę naszej osobowości zasad, nawet jeśli cały świat twierdzi inaczej."



"O drugiej w nocy z tylnego siedzenia taksówki wpatrywałam się w okna,w których paliły się światła. Po raz kolejny poczułam się częścią niewielkiej,sekretnej wspólnoty ludzi nieśpiących o tej porze. Choć nie widziałam żywego ducha. Jedynym śladem obecności innych były światła w oknach. Na niektórych parapetach stały doniczki, na innych środki czyszczące, do kilku szyb przyklejono najrozmaitsze dekoracje, zdarzało się też kilka zakratkowanych okien. Wszystkie jednak łączyła cicha i senna poświata. Świat jest piękny. Należy tylko skupić uwagę na pełnych uroku drobiazgach."





A Wam jak minął listopad? Mam nadzieję, że przeczytaliście więcej książek niż ja :)
Do napisania! :) 

34 komentarze:

  1. Ja w listopadzie też nie zaszalałam, bo przeczytałam tylko jedną książkę, ale usprawiedliwiam się klasą maturalną :D
    Czytałam 19 razy Katherine, ale nie porwała mnie tak jak inne książki Greena.
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klasa maturalna to nie żarty, więc jesteś usprawiedliwiona :)
      Mnie bardzo się podobała ksiązka Greena :) Może, dlatego, że dopiero zaczynam przygodę z jego utworami :)

      Usuń
  2. Każda przeczytana książka to sukces więc gratuluję, życzę jeszcze bardziej owocnego grudnia! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że czytamy! :)
      Również życzę Ci owocnego grudnia :)

      Usuń
  3. Dwie książki to nie jest zły wynik. :) Ważne, że się czyta. :) Powodzenia w grudniu życzę, na pewno będzie lepiej. :)

    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. :) Szczegóły tutaj:
    http://zaczytana-dolina.blogspot.com/2015/12/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak jak ty przeczytałam 2 książki. Totalnie brakuje mi czasu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, dlatego się cieszę, że zbliżają się święta :)

      Usuń
  5. Każda przeczytana książka jest zawsze na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę że Tobie listopad minął jak mi październik :( oby w grudniu było lepiej ;*
    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh...listopad źle wspominam :/
      Grudzień musi być lepszy :))

      Pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Ja jestem bardzo zadowolona z mojego wyniku :) Zazdroszczę 19 razy Katherine i życzę Ci, żeby grudzień minął jak najbardziej czytelniczo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałaś w listopadzie i Cię podziwiam ! Przeczytałaś bardzo dużo książek :)

      Usuń
  8. Ja w listopadzie przeczytałam bodajże trzy książki, w tym jedną lekturę szkolną. Nie jest źle! :D "19 razy Katherine" czytałam w wakacje i nawet spodobała mi się ta pozycja. Jestem ciekawa, czy przypadła ona do gustu Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę Ci tylko, że moja recenzja będzie raczej na plus :) A ja właśnie nie mogę zacząć czytać lektury >,<

      Usuń
  9. Ja też przeczytałam w listopadzie dwie albo trzy książki, co nie jest złym wynikiem, kiedy zupełnie nie ma się czasu na czytanie :D Życzę, aby w grudniu było jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz gdy jest szkoła to w ogóle czytanie idzie mi gorzej :(
      Również życzę Ci udanego grudnia :*

      Usuń
  10. Oby w grudniu było lepiej :) W zasadzie liczy się ilość, a nie jakość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że grudzień minie mi bardziej czytelniczo :)

      Usuń
  11. Trzymam kciuki, za te trzy książki w grudniu. Ja w listopadzie miałam kryzys czytelniczy, ale 14 udało mi się przeczytać - sama jestem zaskoczona. W grudniu raczej mniej przeczytam - porządki, przygotowania do świąt, święta, ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta, święta już nie mogę się doczekać <3 Jedyny czas gdy lubię sprzątać :)
      Wow! Przeczytałaś, aż 14 książek? Podziwiam! :)

      Usuń
  12. Gratuluję, 2 książki to dobry wynik. Szczególnie w tak pracowitym okresie :) cieszę się, że wpisy będą regularne - im więcej tym lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, żeby był chociaż jeden wpis tygodniowo :) Za jakiś może uda mi się umieszczać dwa :)

      Usuń
  13. Ooo, Green. '19 razy Katherine ' jeszcze nie czytałem, ale w końcu to Green, muszę to w końcu przeczytać :)
    Ja niestety w listopadzie przeczytałem tylko jedną książkę, ostatnio czytanie idzie mi bardzo słabo, na nic nie mam czasu :/ Może grudzień choć trochę będzie lepszy :)
    Pozdrawiam! ^^
    Otwarta księga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdą kolejną książką przekonuję się do Greena, ponieważ naprawdę dobrze pisze :)
      Mam nadzieję, że grudzień minie nam lepiej :))

      Usuń
  14. No właśnie coś cicho było.. :( Ale myślę, że nadrobisz zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie było za cicho :) Postaram się wszystko nadrobić :)

      Usuń
  15. Każda przeczytana książka zawsze cieszy! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy blog , nie wszyscy muszą mieć dużo wpisów, aby być popularnym , Ja też ostatnio opuściłam się w pisaniu, ale jutro nadrabiam braki ... wobec tego zapraszm na miedzy-karktami.bloog.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Listopad minął jak każdy inny miesiąc, czyli zdecydowanie za szybko. :-) Też w tym czasie czytałam "Carrie Pilby" - fajna, pozytywna książka. :-)

    OdpowiedzUsuń