poniedziałek, 24 sierpnia 2015

"Bez pracy nie ma kołaczy" - Przysłowiowy Tag!






Kochani!

 Na samym początku chcę Was bardzo przeprosić za moją nieobecność na Waszych blogach. Dopiero wczoraj wróciłam do domu i teraz powoli nadrabiam zaległości. Mam nadzieję, że mi wybaczycie :)
A teraz przechodzę do tematu tego posta czyli do.... Przysłowiowego Tagu do którego nominowała mnie Jane S. z bloga Czytelnicze turbulencje   Kochana, dziękuję Ci za nominację! Już od dłuższego czasu polowałam na ten Tag :)
  No to zaczynamy!



1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia- czyli książka jednotomowa, której kontynuację chętnie bym przeczytała.

Przychodzi mi jedynie do głowy "Gwiazd naszych wina". Po jej przeczytaniu długo zastanawiałam się nad tym jak ułożyła sobie życie główna bohaterka. Jak dalej wyglądało życie jej rodziny i Issaca. Jestem pewna, że kontynuację chętnie   bym przeczytała :)


2.Co za dużo, to niezdrowo- czyli kontynuacja, która była gorsza od pierwszej części.

Jak byłam młodsza zachwycona byłam pierwszą częścią serii "Nieśmiertelnych". Pierwsza część "Ever" bardzo mi się podobała, ale kolejne zaczęły mnie trochę nudzić. Brakowało mi w nich tej aury tajemniczości, która otacza pierwszy tom ;)


3.Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - czyli książka, którą mogę czytać wielokrotnie. 

Na pewno za jakiś czas powrócę do powieści pt. "Cień wiatru". Kocham tę powieść! Bardzo długo szukałam książki, która złamie mi serce, a potem je na nowo sklei. I to właśnie uczynił Zafon. Po skończeniu książki miałam takiego kaca, że na niczym nie mogłam się skupić. Jeśli nie czytaliście tej książki to szybko nadróbcie zaległości :)

 
4.Stary, ale jary - czyli ulubiona książka z dzieciństwa.

Jest taka książka, która zawsze będzie kojarzyć mi się z dzieciństwem.  I to są słynne "Baśnie Andersena". Jego baśnie przepełnione są magią, miłością, przyjaźnią, przygodą-  dosłownie wszystkim. Każda "historyjka" zawiera jakąś wartość i to jest piękne :) No cóż kocham tego autora, równie mocno jak Zafona.



 5.Nie taki diabeł straszny, jak go malują - czyli książka, która mnie miło zaskoczyła. 

Mile zostałam zaskoczona podczas czytania powieści pt. "Rozkosze Nocy". Myślałam, że będzie to nudna historia o wampirach i ich perypetiach łóżkowych, a tu proszę. Autorka stworzyła interesujący świat i różnorodnych bohaterów, których nie dało się nie lubić :) Owszem dużo rzeczy dało się przewidzieć, ale nie odebrało mi to przyjemności z czytania.


 6.Nie chwal dnia przed zachodem słońca - czyli książka, która rozczarowała mnie swoim zakończeniem. 

Jestem trochę rozczarowana zakończeniem "Jedynej" Kiery Cass. Nie do końca spodobało mi się wykonanie. Było takie szybkie. Jakby autorka chciała jak najszybciej zakończyć pisanie ostatniego rozdziału i pójść spać. Takie miałam odczucia. Mieliście podobnie?




7.Wyśpisz się po śmierci - czyli książka, w którą tak się wciągnęłam, że mogłabym zarwać przy niej nockę. 

 Nockę zarwałam podczas czytania "Igrzysk śmierci". Co mnie zdziwiło, ponieważ znałam zakończenie, bo najpierw obejrzałam film. Zaczęłam czytać i przepadłam. Chciałam więcej i przy najbliższej okazji zaopatrzyłam się w drugi tom, który tak samo mną zawładnął jak pierwszy. Teraz trochę zwlekam z "Kosogłosem", ponieważ nie chcę się rozstawać z moimi ukochanymi bohaterami :)



8.Mowa jest srebrem, a milczenie złotem - czyli książka z najlepszymi dialogami. 

Nie będzie to chyba zdziwieniem jeśli wskażę słynne "Dary Anioła". Wielokrotnie śmiałam się czytając słowne potyczki pomiędzy bohaterami. I oczywiście Jace i jego sarkastyczne odzywki. Uwielbiam sceny z nim w roli głównej :D


 9.Raz na wozie, raz pod wozem - czyli książka, która miała dużo zwrotów akcji.

Jak dla mnie najbardziej nieprzewidywalną i pełną zwrotów akcji jest cała trylogia "Millenium" Stiega Larssona. Co rusz się coś działo, a autor cały czas  rzucał bohaterom kłody pod nogi. Nigdy nie mogłam przewidzieć co się wydarzy.


 10.Pierwsze koty za płoty - czyli książka, przez której początek nie mogłam przebrnąć.

Nie dawno zaczęłam czytać  książkę pt. "Kraina zwana Tutaj". I chociaż fabuła jest ciekawa to początek jest nudny i miałam problem by wciągnąć się w historię bohaterki. Potem powieść trochę się rozkręca, ale o tym opowiem Wam w recenzji, która pojawi się na dniach :)


 11.Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - czyli książka, którą zna prawie każdy.

 Wszyscy znają "Harrego Pottera"! Nawet moi znajomi którzy nie czytają wiedzą o istnieniu tego cudownego czarownika!


 12.Co ma wisieć, nie utonie - czyli książka, której zakończenie przewidziałam, będąc w trakcie czytania.

Przewidziałam zakończenie trylogii "Selekcja". Czułam, że główna bohaterka wybierze akurat tego chłopaka. Ja na jej miejscu też bym go wybrała, chociaż chwilami mnie denerwował.


 13.Od przybytku głowa nie boli - czyli ulubiona powieść licząca ponad 400 stron.

Takim moim ulubionym opasłym tomiskiem jest "Krąg". Potężna cegła, którą czyta się bardzo szybko i strasznie wciąga. Liczy  576   stron, a ja przeczytam ją wciągu dwóch dni. I potem żałowałam, ponieważ pod ręką nie miałam drugiego tomu :/ Książka jest rewelacyjna!



 14.Wszystko co dobre szybko się kończy - czyli ulubiona książka licząca mniej niż 200 stron

Idę sprawdzić ile stron liczy "Mały Książę" xd   80 stron. Chyba już Wam kiedyś wspominałam, że jest to jedna z moich ulubionych lektur szkolnych. Od pierwszej strony polubiłam tytułowego bohatera i nadal jest jednym z moich ulubionych męskich postaci. A książkę czyta się jednym tchem :)


 15.Być kulą u nogi - czyli książka, w której występuje trójkąt miłosny.

Trójkąty - zmora każdego czytelnika. Nawet ładnie brzmi :) Pierwszy trójkąt jaki przyszedł mi na myśl to Katniss. Peeta i Gale. I nie ukrywam, że jest to jeden z moich ulubionych trójkątów. Dlaczego? Po pierwsze kończy się po mojej myśli buahhhahaha, a po drugie nie jest on głównym wątkiem :)


 16.Jedna jaskółka wiosny nie czyni - czyli autor, którego przeczytałam więcej niż jedną książkę/serię i każda z nich mi się podobała.

Znowu wspomnę o Zafonie. Miałam przyjemność zapoznać się z jego innymi dziełami i wszystkimi byłam totalnie zafascynowana. Co ten człowiek ze mną robi?? ;)


 17.Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda - czyli bohater, który czuje się niekomfortowo w sytuacji, w jakiej się znalazł.

Tutaj wspomnę o Liz z powieści "Pomiędzy światami". Bohaterka na pewno nie czuła się komfortowo w zaistniałej sytuacji. W końcu umarła i nie wiedziała dlaczego. A najgorsze było to, że widziała ból swoich bliskich i nie mogła ich pocieszyć, ani ich wesprzeć.


18.Co cię nie zabije, to cię wzmocni - czyli bohater, który pod wpływem różnych czynników dorośleje.

Na pewno pod wpływem różnych wydarzeń zmieniła się Jem - główna bohaterka powieści pt. "Numery. Czas uciekać". Z buntowniczej nastolatki powoli zmienia się w ciepłą i opiekuńczą dziewczynę :)

 A ja nominuję:

51 komentarzy:

  1. Dziękuję za nominację do Przysłowiowego Tagu :) Jak tylko znajdę czas, od razu się za niego biorę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jest, tak jak mówiłam :)
      Pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę, że wykonałaś ten Tag :* Zaskoczyłaś mnie swoją szybkością xd
      Również pozdrawiam :*

      Usuń
  2. Jestem po "Elicie" i też już chyba wiem jak zakończy się seria Cass ;) Też lubię "Małego Księcia" !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta trylogia jest bardzo przewidywalna, ale lekka i przyjemna :)
      "Mały Książę" rządzi :)

      Usuń
  3. Dziękuję bardzo za nominacje ❤
    Jak znajdę czas to na pewno napiszę. Musze przemyśleć wszystkie odpowiedzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :*
      Na spokojnie sobie wszystko przemyśl. Nad niektórymi odpowiedziami długo myślałam :)

      Usuń
  4. Ja też zostałam ostatnio nominowana do tego tagu. Ciekawe odpowiedzi, niestety za Peete już cię nie lubię, jak tak można! Team Gale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz Ty! Hahahahaha xD Jak można lubić Gale? :D Jestem Team Peeta i jestem z tego dumna :*

      Usuń
  5. Mam takie samo zdanie o Ever, z tego co pamiętam zakończyłam przygodę z tą serią na trzecim tomie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część była bardzo ciekawa, ale kolejne już mniej :/ Ja przeczytałam całą serię, ale zajęło mi to dużo czasu i musiałam robić sobie przerwy między tomami :D

      Usuń
  6. Dziękuję, że zechciałaś wykonać ten TAG ;) Świetne odpowiedzi!
    Co do pierwszego przysłowia, to udzieliłam takiej samej odpowiedzi. Ale właśnie taki urok ma ta książka, aby z czasem samemu sobie odpowiedzieć na nurtujące nas pytania ;)
    A ja właśnie przeczytałam "W pierścieniu ognia" i teraz także będę zwlekać z przeczytaniem "Kosogłosa", mimo iż czeka spokojnie na swoją kolej. Jedno jest pewne- postaram się przeczytać jeszcze przed ekranizacją drugiej części ;)
    Harry Potter? No coś tam kojarzę, ale do końca nie jarzę ;P To taki jeden z brodatych Panów z kapeluszem na głowie? ;D Nie? ;)
    Mały Książe- ♥!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze raz dziękuję Ci za nominację :* Świetnie się przy niej bawiłam.
      Po "Gwiazd naszych wina" czułam i nadal czuję mamy niedosyt. Tyle pytań bez odpowiedzi :/
      Nie mogę się zmobilizować do przeczytania "Kosogłosa", ale muszę ją przeczytać przed ekranizacją :) Mamy jeszcze trochę czasu :D
      Hahhahahaha xd Tak To Harry :D Ma jeszcze pelerynę i rzuca zaklęcia na małe dzieci :D

      Usuń
  7. Oczywiście, że w Darach Anioła są genialne dialogi. Po prostu one nadawały uroku książkom :D
    Z Ever miałam podobnie, jednak dotrwałam dzielnie do końca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham dialogi w Darach :) Cassandra Clare ma talent do konstruowania świetnych dialogów :)
      Też dotrwałam do końca Ever, ale musiałam sobie robić przerwy między tomami :)

      Usuń
  8. Jakoś nie przypadło mi do gustu zakończenie "Selekcji". Tak jak powiedziałaś, było bardzo przewidywalne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż za bardzo. Miałam nadzieję, że autorka wymyśli na koniec jakąś bombę, a skończyło się na schemacie "i żyli długo i szczęśliwie" :/

      Usuń
  9. Nad niektórymi punktami musiałabym się głęboko zastanowić. To nie jest łatwy tag...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie jest :) Ja nad niektórymi odpowiedziami długo myślałam i musiałam sobie odświeżyć książki, które przeczytałam :)

      Usuń
  10. Przypominasz mi, że ja też mam nominację do tego tagu, a w dodatku nietkniętą :P Trzeba coś z tym zrobić :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedyną powieścią Zafona jaką zaczęłam to Więzień nieba :/ Nie skończyłam jej, bo po prostu nie potrafiłam!
    Co do Igrzysk to miałam tak samo :( Nie chciałam nawet tknąć Kosogłosa, ale w końcu nie wytrzymałam! Po końcówce siedziałam wpatrując się w ścianę (ja nie kłamie!) miałam wtedy naprawedę wielkiego kaca :'(
    Nie skończyłam Selekcji. Dostałam spojler od znajomej, bo potrzebowałam potwierdzenia tego, że mam rację -,- I się nie myliłam, no! XD Wiedziałam od początku kogo wybierze. Ale to może bez spojlerów będzie moja wypowiedź :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj "Cień wiatru" od tej książki nie będziesz mogła się oderwać, ponieważ jest piękna <3 Przeczytałam "Więźnia nieba" i byłam nim zachwycona <3 Historia Fermina była bardzo smutna i okrutna, a jego osoba mimo to zawsze była pełna ciepła i nadziei :) Kocham tego typa <3
      Ja czuję, że po "Kosogłosie" będę miała podobnie, choć znam już zakończenie :) Nie umiem się rozstać z bohaterami :)
      Zakończenie "Selekcji" było strasznie przewidywalne, ale autorka przy zakończeniu mogła wymyślić coś lepszego albo kreatywnego :/

      Usuń
  12. W Darach Anioła zdecydowanie są świetne dialogi, przy których nie raz można się zaśmiać. A kontynuacja Gwiazd Naszych Wina mogłaby być bardzo ciekawa ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Dary Anioła" rządzą <3 I nasz kochany Jace :)
      Chętnie przeczytałabym kontynuację "Gwiazd naszych wina", ale pewnie z tego wyszłaby bardziej nowelka niż książka. Taki dodatek do powieści :)

      Usuń
  13. Ja jestem #teamGale ;)
    Ja ym wolała przeczytać kontynuację Papierowych miast. Więcej wątków niedokończonych. A w GNW zostałoby "materiału" na pół powieści. Ale to tylko moje zdanie.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny Team Gale? Ja się chyba załamie hahahaha xD
      Nie czytałam "Papierowych miast", ale mam tę książkę w planach, póki co czekam w kolejce w bibliotece ( jestem 11) więc może za pół roku ją przeczytam :)
      Pewnie John Green miałby problem z kontynuacją GNW i z tego wyszłaby bardziej nowelka :)

      Usuń
  14. Miasto kości- teksty Jace'a wymiataja Xd
    Też jestem troszkę ciekawa jak żyła Hazel , po tym co spotkało Augustusa.
    Krąg to grubasek, ale kupiłam niedawno część druga i dosłownie nie mogę jej utrzymać w rękach :P
    Mam nadzieję, że podobnie jak Ciebie porwia mnie Igrzyska i nie będę się mogła od nich oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałaś jeszcze "Igrzysk śmierci"? Koniecznie musisz przeczytać :) No ja właśnie też jestem ciekawa co się z nią dalej stało, ale chyba się nie dowiem :)
      Poluję na drugą część "Kręgu" jestem totalnie zafascynowana pierwszą częścią :)

      Usuń
  15. "Cień wiatru" muszę koniecznie nadrobić :).
    Andersena też czytałam, wciąż mam tę książkę z cudownymi ilustracjami <3.
    Oh, Kosogłos jest niesamowity, gwarantuję, że przy nim też zarwiesz nockę :D. Czytaj koniecznie!
    Pottera nawet jak ktoś nie czytał, to na pewno przynajmniej jedną część obejrzał :). Właśnie się ponownie zabrałam za "Kamień filozoficzny" ^^.
    Uh, ja MK nie polubiłam zupełnie :/.
    A ci powiem, że trójkąt kończy się też pozytywnie dla mnie - Gale jest wolny, buahahaha xD! Mój <3.
    City of Dreaming Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna fanka Gale :) Jestem w szoku hahahha xD "Kosogłosa" na pewno przeczytam do listopada i coś czuję, że zarwę nockę :)
      "Cień wiatru" na pewno Ci się spodoba. To cudowna powieść :)

      Usuń
  16. Baardzo lubię ten tag :D Kosogłos na pewno Ci się spodoba zwłaszcza jeśli lubisz Peete :D Matko ile ja łez wylałam czytając o tym co mu się dzieje :(( Polecam gorąco!
    Obserwuje Cię! Pozdrawiam
    http://recenzjelaury.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te tag jest świetny i też go bardzo lubię :) Ja kocham Peetę <3 No właśnie widziałam pierwszą część filmu "Kosogłosa" i wyszłam z kina zapłakana :/

      Usuń
  17. Hej,
    Naprawdę bardzo fajny tag. Super odpowiedzi.

    moda-i-ksiazki-zizi.blogspot.com

    Pozdrawiam Zizi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tag jest pracochłonny, ale cudowny :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  18. Ciekawy tag.
    Co do kontynuacji "Gwiazd naszych wina"... nie zdecydowanie nie. Właśnie chyba na tym polega to piękno, że książka została zakończona jak życie. Autorowi chyba właśnie o to chodziło. Po za tym bardzo łatwo byłoby drugim tomem zniszczyć tę historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo często jest tak, że druga część jest gorsza :) Pewnie masz rację , że autor właśnie tak chciał zakończyć tę historię :)

      Usuń
  19. To prawda, że seria DA wymiata dialogami:) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W DA dialogi są świetne - pełne humoru i sarkazmu :)

      Usuń
  20. Również niedawno zostałam nominowana do tego TAGu i jak tak myślę to na trzy, czy cztery pytania odpowiedziałabym tak samo :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz ten tag wykonać. Świetnie będziesz się przy nim bawić :)

      Usuń
  21. Jeśli chodzi o 7. Punkt to ja tak mam z serią Pretty Little Liars. Uwielbiam te sekrety!

    www.przerwa-na-ksiazke.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w końcu muszę tę serię przeczytać :) Oglądałam kiedyś serial i strasznie jestem ciekawa kto jest tajemniczą A :)

      Usuń
    2. Ja też strasznie wciągnęłam się w PLL. W ciągu 6 dni przeczytałam 5 tomów i pewnie sięgnę po następne :).
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. W ciągu 6 dni - pięć tomów?! Ale mnie zachęciłaś! Zaraz zacznę szukać pierwszej części :)

      Usuń
  22. Zgadzam się z ósemką! Wypowiedzi Jace'a to życie. To właśnie dialogi są ogromnym plusem całej serii "Darów Anioła".

    http://recenzandia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dialogi są mocną stroną tej serii. Nie wyobrażam sobie DA bez Jace`a :)

      Usuń
  23. A ja bym chyba nie chciała kontynuacji GNW, bo Green pewnie znowu by przekombinował ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem możliwe :) Po nim możemy się wszystkiego spodziewać :)

      Usuń
  24. Ja też kocham dialogi w 'Darach'! :D
    Ja przeczytałem na razie tylko pierwszą część 'Selekcji' i już się domyślam, kogo wybierze America, ale książka bardzo przyjemna, dlatego przeczytam kolejne części :)
    Harry Potter ♥
    Muszę przeczytać coś Zafona, na pierwszy ogień chyba pójdzie 'Cień wiatru'. :)
    Na pewno przeczytałbym kontynuację GNW.
    Bardzo Ci dziękuję za nominację! ^^
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Dialogi w DA są genialne <3
    Taki urok "Selekcji" ledwo zaczynasz ją czytać, a już wiadomo jak się skończy, ale zgodzę się z Tobą, że to bardzo przyjemna lektura :D
    Jeśli chcesz zacząć przygodę z Zafonem to koniecznie zacznij od "Cienia wiatru" :)

    OdpowiedzUsuń