poniedziałek, 10 grudnia 2018

Moje plany czytelnicze na najbliższe dni, czyli książki, książki i jeszcze raz książki!

Dzień dobry Kochani!
Przez ostatnie dni moja aktywność trochę spadła, ponieważ studia nie dawają mi spać po nocach. Niestety jeszcze w tym tygodniu czekają mnie dwa trudne egzaminy, a później będę mieć kilka dni luzu - nawet nie wiecie jak czekam na te "lżejsze" dni. Nie chciałabym jednak, aby ten blog był zaniedbywany, dlatego przez ten tydzień będę pokazywać Wam książki, które będę czytać w najbliższym czasie. Kto wie może któraś książka Was zaintryguje? Zapraszam do zapoznania się z najnowszym postem. 

sobota, 1 grudnia 2018

Tatuaże, rozterki moralne i rodzinne tajemnice, czyli recenzja powieści Alice Brodway pt."Tusz"

Dzień dobry Kochani!
        Mam nadzieję, że nie macie dosyć moich recenzji, ale mam małe zaległości i do końca roku mam zamiar się z nim uporać. Dzisiaj chciałabym Wam troszkę opowiedzieć o debiucie Alice Brodway pt."Tusz". Bardzo chciałam tę książkę przeczytać ze względu na jej magiczną okładkę. Wiem, że nie powinno się oceniać książki po okładce i takie tam, ale ja naprawdę zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Byłam strasznie ciekawa co się za nią kryje, dlatego od razu wpisałam ją sobie na moją listę "must have". Pytanie tylko czy było warto. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.

piątek, 30 listopada 2018

Rozczarowanie tego roku - recenzja powieści "The hate u give" Angie Thomas

Dzień dobry Kochani!
     Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami na temat kontrowersyjnej powieści pt."The hate u give". O tej pozycji było bardzo głośno za granicą, więc jeśli obserwujecie zagraniczne Instagramy czy blogi to na pewno się z nią zetknęliście. A co ja myślę o utworze Andie Thomas? Tego dowiecie się z mojej recenzji.

niedziela, 25 listopada 2018

Zdrada, spotkanie po latach i układ, czyli recenzja powieści pt."Poniżenie" Stylo Fantome

Hej Kochani!
     Na koniec weekendu mam dla Was przygotowaną opinię bardzo gorącej i może troszeczkę kontrowersyjnej powieści. Słyszeliście może o książce Pani pt."Poniżenie"? Jeżeli nie jesteście fankami gatunku dark romance to lepiej odpuście sobie tę pozycję, bo jest ona naprawdę mroczna, bezwzględna i pikantna. Ja jeszcze nie mogę ochłonąć po jej przeczytaniu! Dajcie mi jakiś wachlarz albo przynieście mi jakiś wentylator, bo ta recenzja będzie ostra, duszna i mroczna jak sumienie głównego bohatera. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 

sobota, 24 listopada 2018

Bal szkolny, osobista tragedia i miłość, czyli recenzja powieści JaY McLean pt."Więcej niż my"


Dzień dobry Kochani!
   Na dobry początek weekendu, mam dla Was przygotowaną recenzję powieści "Więcej niż my". Jest to jedna z tych książek, które bardzo chciałam zobaczyć na polskim rynku wydawniczym, dlatego strasznie się cieszę, że wydawnictwo Kobiece postanowiło ją wydać. Jeszcze rok temu myślałam, że ta pozycja nie zostanie u nas wydana, a tu proszę! Zostałam bardzo miło zaskoczona. Zapraszam Was serdecznie do zapoznania się z moją opinią.

środa, 21 listopada 2018

Idealne małżeństwo, jawa i zjawiska paranormalne, czyli recenzja powieści K.C. Hiddenstorm pt."Krwawy Księżyc"

 Hej Kochani!
Ostatnio na moim blogu, było bardzo mało recenzji thrillerów, horrorów i powieści psychologicznych. Jest mi z tego powodu bardzo wstyd, ponieważ wszystkie te gatunki bardzo lubię i swego czasu byłam od nich uzależniona. Na całe szczęście kilka tygodni temu skończyłam czytać najnowszą książkę Pani Hiddenstorm pt."Krwawy księżyc" i właśnie dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi wrażeniami na jej temat. Zapraszam do przeczytania mojej recenzji.

poniedziałek, 19 listopada 2018

Nie oceniaj dziewczyny po ubiorze, czyli recenzja powieści Sary Ney pt."Jak poderwać drania. Sebastian"

Dzień dobry Kochani!
   Na dobry początek tygodnia przygotowałam dla Was recenzję powieści Sary Ney pt."Jak poderwać drania. Sebastian". Nie wiem czy wiecie, ale miałam na tę książkę ogromną ochotę. Na zagranicznych bookstagramach/booktubach i blogach wszyscy zachwycali się tą pozycją i pisali, że  historia "bibliotekarki" i "łobuza" jest bardzo seksowna, zabawna i urocza. A ja takie powieści po prostu uwielbiam, dlatego musiałam przekonać się na własnej skórze czy te wszystkie zachwyty były zasłużone. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.