czwartek, 14 lutego 2019

Zagadka kryminalna, zamorodowana kobieta i wyścig z czasem, czyli recenzja powieści Remigiusza Mroza pt."Wieża milczenia"

Czasami wydaje nam się, że będziemy żyć wiecznie. Snujemy plany na daleką przyszłość, zaciągamy kredyty w bankach i zastanawiamy się  co wydarzy się za dwadzieścia lat. Nie doceniamy zwykłych dni, ignorujemy bliskich i wrzucamy się w wir pracy, ponieważ myślimy, że jesteśmy nieśmiertelni i niezniszczalni. Z każdym dniem pędzimy coraz szybciej i szybciej, aż któregoś dnia nagle uświadamiamy sobie, iż nie mamy przed sobą przyszłości, bo umieramy. Nagle, niespodziewanie i młodo.

wtorek, 12 lutego 2019

Rzeczywistość, drzwi i boks, czyli recenzja powieści Aly Martinez pt."Walcząc z ciszą"

          Jestem zakochana. Jestem oczarowana. Jestem zaskoczona. W tak wielkim skrócie mogę opisać mój stan po przeczytaniu fenomenalnej powieści Aly Martinez pt."Walcząc z ciszą". Nastawiłam się na zwyczajne New adult z ciachem - bokserem i słodką - niewinną główną bohaterką, a otrzymałam coś niewiarygodnie pięknego, szczerego i niezwykłego w każdym calu.  Dlaczego nikt wcześniej nie ostrzegł mnie, że ta pozycja jest jedną z najpiękniejszych historii miłosnych na polskim rynku wydawniczym? Dlaczego tak mało mówi się o tej książce? Zaraz to naprawimy! Zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią!

poniedziałek, 11 lutego 2019

On, ona i duża różnica wieku, czyli recenzja powieści Penelope Douglas pt."Birthday girl"

       Istnieje wiele stereotypów na temat związków w których występuje duża różnica wieku. Większość ekspertów uważa, że taka relacja nie przetrwa próby czasu, ponieważ istnieją zbyt duże różnice w mentalności pomiędzy młodą dwudziestką, a dojrzałym pięćdziesięciolatkiem. Ale czy aby na pewno  "eksperci" mają rację? Przecież dla prawdziwej miłości nie ma żadnych barier. Prawdziwej miłości nie interesuje status społeczny, kolor skóry czy duża różnica wieku. Jeżeli się kogoś kocha, nic nie stanie na przeszkodzie, aby być razem i  wspólnie iść przez życie.

niedziela, 10 lutego 2019

Nie taki straszny diabeł jak go malują? Recenzja powieści Blanki Lipińskiej pt."Ten dzień"

 Mafia nigdy nie kojarzy nam się z czymś pozytywnym. Gdybym zadała pytanie z czym kojarzy Wam się mafia na pewno byście odpowiedzieli, że z grupą przestępczą, brudnymi pieniędzmi, narkotykami czy nielegalnym handlem. A czy zastanawialiście się kiedyś jak wygląda życie mafiosa od środka? Jeżeli nie, to nadszedł czas, abyście poznali teraźniejszość Massima i Laury. 

Największe rozczarowanie tego roku? "Piorun" Angel Payne

    Gdy byłam młodsza uwielbiam historie o superbohaterach, ponieważ ekscytowało mnie to, że zwyczajni ludzie mogą mieć ponadnaturalne moce. Za dnia byli zwykłymi zjadaczami chleba, a w nocy zamieniali się w bohaterów. Ryzykowali życie dla dobra innych i nigdy nie było im mało. Poświęcali swój czas, pragnienia i marzenia, aby pomagać potrzebującym. Było to takie heroiczne, naturalne i dobre, że każdy chciał być chociaż w jednym procencie tak odważny jak oni. Ale każdy superbohater ma pewien sekret - nikt z nich nie chciał być superbohaterem.

piątek, 8 lutego 2019

Trzy dziewczyny, cztery historie i jedna tragedia, czyli recenzja powieści Marybeth Mayhew Whalen pt."Miasteczko Worthy"

Czasem zapominamy o tym, że nie będziemy żyć wiecznie. Zaniedbujemy naszych bliskich, nie spędzamy z nimi czasu i tracimy cenne chwile na błahe kłótnie. Zamiast cieszyć się życiem szukajmy dziury w całym i powodów do nowych narzekań. Nie doceniamy promyków słońca, uśmiechów rodziny i radosnych wspomnień. A potem nastaje koniec. Tracimy wszystko co kochamy i nie mamy możliwości, aby naprawić popełnione błędy. W takiej sytuacji znajdują się bohaterki powieści "Miasteczko Worthy". Trzy martwe nastolatki, jeden potencjalny winny i cztery różne, a zarazem podobne historie. Zapraszam do zapoznania się z moją opinią.

czwartek, 7 lutego 2019

Ucieczka, żal i spotkanie po latach, czyli recenzja powieści Katy Regnery pt."Nigdy nie pozwolę Ci odejść"

        Nie ma na świecie człowieka, który nie popełniłby błędu. Każdy z nas bez wyjątku zrobił coś złego w swoim życiu, albo podjął złą lub zbyt pochopną decyzję. Jesteśmy tylko zwykłymi ludźmi, którzy każdego dnia próbują dobrze przeżyć swoje życie. Czasami działamy nieumyślnie, niezgodnie z naszymi zasadami czy planami i właśnie te nasze wybory przynoszą niepożądane skutki. Przez złe decyzje nie śpimy po nocach, cierpimy i nosimy w swoich sercach strach, poczucie winy i głęboki żal. Główna bohaterka powieści pt."Nigdy nie pozwolę Ci odejść" w swoim życiu popełniła wiele złych decyzji, ale tylko jeden wybór złamał jej serce. Czy dziewczyna odnajdzie spokój ducha i swoją bratnią duszę? Tego dowiecie się z dzisiejszej recenzji.