"Po prostu...czasami jest trudno być. - receznja książki pt."Opiekunka grobów" Melissy Marr
Witajcie kochani!
Na samym początku chcę Was przeprosić za moją nieobecność - mój kochany komputer odmówił posłuszeństwa.... chyba trochę go zamęczyłam :) Ale już dość o komputerze, bo jak usłyszy, że na niego narzekam to znowu się obrazi i będzie problem :)
Na dzisiaj przygotowałam recenzję "Opiekunki grobów". Czytaliście?
Tytuł: "Opiekunka grobów"
Autor: Melissa Marr
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 316
Moja ocena: 5/10
Na świecie jest dużo niebezpiecznych miejsc, gdzie trzeba uważać na każdym roku, a po zmroku nikt nie wychodzi ze swego domu.Wszyscy trzymają się na baczności. Ale jest też miejsce na Ziemi gdzie nic Ci nie grozi, a ludzie umierają dopiero gdy dożyją sędziwego wieku. Każdy z mieszkańców czuje się tam szczęśliwy i bezpieczny, ale spokój ma swoją cenę.
Co skrywa miasteczko Claysville?
Na samym początku chcę Was przeprosić za moją nieobecność - mój kochany komputer odmówił posłuszeństwa.... chyba trochę go zamęczyłam :) Ale już dość o komputerze, bo jak usłyszy, że na niego narzekam to znowu się obrazi i będzie problem :)
Na dzisiaj przygotowałam recenzję "Opiekunki grobów". Czytaliście?
Tytuł: "Opiekunka grobów"Autor: Melissa Marr
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 316
Moja ocena: 5/10
Na świecie jest dużo niebezpiecznych miejsc, gdzie trzeba uważać na każdym roku, a po zmroku nikt nie wychodzi ze swego domu.Wszyscy trzymają się na baczności. Ale jest też miejsce na Ziemi gdzie nic Ci nie grozi, a ludzie umierają dopiero gdy dożyją sędziwego wieku. Każdy z mieszkańców czuje się tam szczęśliwy i bezpieczny, ale spokój ma swoją cenę.
Co skrywa miasteczko Claysville?



